I C 75/25 - uzasadnienie Sąd Rejonowy w Człuchowie z 2025-07-02

Sygn. akt I C 75/25

UZASADNIENIE

Powód – (...) S.A. z siedzibą w W. wniósł o zasądzenie w postępowaniu nakazowym od pozwanej D. W. kwoty 5.620,57 złotych wraz z odsetkami umownymi w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie od dnia 17 sierpnia 2024 roku do dnia zapłaty oraz o zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

W uzasadnieniu wskazano, że roszczenie dochodzone pozwem powstało w związku z umową zawartą z konsumentem. Pozwana poprzez podpisanie weksla dnia 09 grudnia 2022 roku zobowiązała się do zapłaty w dniu 17 sierpnia 2024 roku kwoty wskazanej na wekslu w wysokości 6.840,57 złotych. Dlatego w dniu 18 lipca 2024 roku powód wezwał pozwaną do wykupu weksla. Po wypełnieniu weksla pozwana wpłaciła na konto powoda 720 złotych, ale zaprzestała spłacania reszty roszczeń.

Powód wyjaśnił, że weksel został wystawiony przez pozwaną na zabezpieczenie zwrotu całego zadłużenia z tytułu pożyczki udzielonej przez (...) S.A. na podstawie umowy pożyczki gotówkowej nr (...) z dnia 09 grudnia 2022 roku. Na dochodzoną pozwem należność składa się suma pozostałych do zapłaty rat pożyczki oraz należne maksymalne odsetki za opóźnienie liczone zgodnie z art. 481 § 2 1 k.c. za każdy dzień opóźnienia w płatności każdej z rat. Powód podkreślił, że pozwana podpisując własnoręcznie kalendarz spłat, znała doskonale wysokość swojego zobowiązania i termin spłaty. Granice wypełnienia weksla określa deklaracja wekslowa załączona do pozwu, którą pozwana również podpisała.

Powód wskazał, że do dnia wypełnienia weksla pozwana wpłaciła na rzecz powoda kwotę 6.121,49 złotych, po wypełnieniu weksla kwotę 720 złotych, a następnie zaprzestała spłacania reszty roszczeń. Powód podkreślił, że pozwana poprzez rozpoczęcie procesu spłaty potwierdziła fakt wykonania umowy przez powódkę. Powód wysłał powódce ostateczne wezwanie do zapłaty, po bezskutecznym upływie terminu zakreślonym w wezwaniu powód wypowiedział umowę i wypełnił weksel zgodnie z warunkami uzgodnionymi w deklaracji wekslowej.

Pozwana uznała roszczenie powoda w całości w dniu 23 lipca 2024 roku poprzez złożenie oświadczenia o uznaniu długu.

Na rozprawie w dniu 21 maja 2025 roku pozwana D. W. przyznała, że zawierała przedmiotową umowę i nie spłaciła należności wskazanych w pozwie. Wskazała, że od stycznia co miesiąc spłaca pożyczkę regularnie. Wyjaśniła, że ma trudną sytuację materialną, jej mąż nadużywał alkoholu, przebył dwa zawały i nie pracuje. Przed drugim zawałem męża, gdy zaczynał pracować, to pozwana spłacała pożyczkę. Jej wynagrodzenie to 3100 złotych, dodatkowo korzystała z zasiłku opiekuńczego z powodu opieki nad mężem. Pozwana mieszka z mężem i 20 letnim synem, który szuka pracy. Pozwana wskazała, że jest w stanie spłacać po 400 zł miesięcznie. Umowę pożyczki pozwana zawierała w C.. Wskazała, że otrzymała prawdopodobnie 4.700 złotych pożyczki. Nie była świadoma, że będzie musiała spłacić ponad 12.000 złotych. Nie wytłumaczono jej dlaczego są takie koszty umowy, dlaczego prowizja jest tak wysoka. Następnie wskazała, że spłaca pożyczkę od lutego.

Na rozprawie w dniu 02 lipca 2025 roku pozwana wyjaśniła, że ostatnią ratę wpłaciła w maju, ponieważ miała wybór albo spłacić ratę albo kupić mężowi leki. Podtrzymała, że chciałaby spłacać dług w ratach po 400 złotych miesięcznie. Od 27 czerwca 2025 roku jej mąż podjął pracę na podstawie umowy zlecenie ze stawką godzinową 28,30 złotych. Pozwana oszacowała, że mąż powinien zarabiać ok. 3.000 złotych miesięcznie.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 09 grudnia 2022 roku pozwana D. W. zawarła z powodem (...) S.A. z siedzibą w W. umowę pożyczki gotówkowej nr (...).

Na podstawie ww. umowy, pożyczkodawca na wniosek pożyczkobiorcy udzielił pożyczki gotówkowej w wysokości 9.400 złotych, na którą składała się całkowita kwota pożyczki, czyli suma wszystkich środków pieniężnych, nieobejmujących kredytowanych kosztów pożyczki, które pożyczkodawca udostępnił pożyczkobiorcy na podstawie umowy, w wysokości 4.700 złotych oraz kredytowane koszty pożyczki, czyli kwotę pieniężną wynoszącą 4.700 złotych, która miała zostać przeznaczona na zapłatę kosztów należnych w dniu zawarcia umowy, o których mowa w pkt 1.4 umowy. Koszty związane z udzieleniem pożyczki pożyczkodawcy obejmowały opłatę przygotowawczą w wysokości 340 złotych, koszt prowizji pośrednika finansowego 253 złote, wynagrodzenie prowizyjne pożyczkodawcy w wysokości 4.107 złotych.

W związku z powyższym całkowity koszt pożyczki, czyli wszelkie koszty które pożyczkobiorca był zobowiązany ponieść w związku z umową wyniosły kwotę 7.972 złote, natomiast całkowita kwota do zapłaty przez pożyczkobiorcę – D. W. wyniosła kwotę 12.672 złote.

Pozwana zobowiązała się spłacić pożyczkę w 36 miesięcznych równych ratach, każda w wysokości 352,00 złote, zgodnie z harmonogramem spłat stanowiącym załącznik numer 1 do umowy, na rachunek pożyczkodawcy.

bezsporne, ponadto dowód z innych wniosków dowodowych: kserokopia umowy pożyczki z wraz z harmonogramem spłat k. 3 –6,.

Pozwana zaprzestała wywiązywać się z ciążącego na niej zobowiązania i nie spłacała rat pożyczki zgodnie z ustalonym kalendarzem spłat.

Powód pismem z dnia 19 czerwca 2024 roku wezwał pozwaną do zapłaty zaległych rat pożyczki w łącznej wysokości 615,51 złotych w terminie 7 dni od dnia otrzymania pisma pod rygorem wypowiedzenia umowy. Pismem z dnia 19 lipca 2024 roku wypowiedział umowę oraz wezwał do wykupu weksla.

bezsporne, ponadto dowód: pisma k. 8, 11, potwierdzenie nadania k. 12,13

Sąd zważył co następuje:

Powództwo w przedmiotowej sprawie nie zasługiwało na uwzględnienie.

Powód wywodził swoje roszczenie z weksla, który zabezpieczał wierzytelności związane z zawartą w dniu 09 grudnia 2022 roku umową pożyczki. Roszczenie powstało w związku z niewywiązaniem się przez pozwaną, występującą jako konsument, z zobowiązania. Podkreślić należy, ze powód dochodził swoich roszczeń w oparciu o weksel i związane z tym unormowania. Według powoda weksel stanowił zabezpieczenie spłaty pożyczki, był on wystawiony in blanco nie na zlecenie, a zasady wypełnienia weksla regulowała deklaracja wekslowa. Zgodnie z deklaracją wekslową pożyczkodawca został upoważniony do wypełnienia weksla wyłącznie na sumę odpowiadającą zadłużeniu pożyczkobiorcy wobec pożyczkodawcy wynikającemu z umowy pożyczki.

Nadmienić należy, że przedmiotowy weksel był wystawiony przez pozwaną in blanco nie na zlecenie. Na mocy art. 9 Prawa wekslowego wystawca weksla odpowiada za przyjęcie i za zapłatę weksla. Nie budzi wątpliwości, że wręczeniu weksla in blanco towarzyszy porozumienie dotyczące uzupełnienia weksla. Istnienie porozumienia co do uzupełnienia weksla jest obligatoryjne, związane jest z wystawieniem i wydaniem weksla in blanco. Z brzmienia ww. art. 10 wynika konieczność istnienia porozumienia stron. Jeżeli wystawca wydał weksel in blanco, to tym samym upoważnił otrzymującego weksel do wypełnienia go zgodnie z umową. W wyniku wypełnienia weksla in blanco częściowo niezgodnie z porozumieniem na niekorzyść osoby na nim podpisanej, osoba ta może stać się zobowiązana wekslowo w granicach, w których tekst weksla odpowiada porozumieniu – deklaracji wekslowej (por. SN z 26.1.2001 r., II CKN 25/00). W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że w razie naruszenia uprawnienia do uzupełnienia weksla in blanco przez wpisanie wyższej sumy od kwoty wierzytelności, dla której zabezpieczenia weksel in blanco został wręczony, osoba na nim podpisana staje się zobowiązana wekslowo w granicach w jakich tekst weksla jest zgodny z upoważnieniem ( por. wyr. SN z 22.6.2006 r., V CSK 70/06, OSNC 2007, Nr 4, poz. 59; SN z 1.12.2010 r., I CSK 181/10, L.)

Nie budzi wątpliwości, że w niniejszej sprawie wypełnienie weksla mogło dotyczyć tylko zadłużenia istniejącego w chwili jego wypełnienia, wyłącznie na sumę odpowiadającą zadłużeniu pożyczkobiorcy wobec pożyczkodawcy wynikającemu z umowy pożyczki. Jak wynika z pisma z dnia 19 lipca 2024 roku dot. wypowiedzenia umowy, weksel został wypełniony przed jej wypowiedzeniem. Weksel został wypełniony na całą sumę odpowiadającą pozostałej do zapłaty kwoty, jeszcze przed doręczeniem pozwanej oświadczenia o wypowiedzeniu umowy (por. pismo k. 11). Nie upłynął także trzydziestodniowy termin do jego wykupu, albowiem wezwanie z dnia 19 lipca 2024 roku do jego wykupu w terminie 30 dni nie wiadomo czy i kiedy zostało doręczone pozwanej, albowiem z potwierdzenia nadania wynika tylko nadanie przesyłki, brak jakiejkolwiek informacji co się z nią stało (por. potwierdzenie nadania k. 13), a na wekslu termin płatności określono na dzień 17 sierpnia 2024 roku.

Podkreślić również należy, że pozwana występowała jako konsument. W ocenie Sądu nie budzi wątpliwości, że pozwana posiada status konsumenta w rozumieniu art. 22 1 k.c., zaś powód jest podmiotem zawodowo trudniącym się udzielaniem kredytów konsumenckich, a przedmiotem powództwa roszczenie wekslowe wynikające z umowy pożyczki, która została zawarta przez pozwaną występującą jako konsument. Sąd ma obowiązek zbadać czy w umowach z konsumentami nie występują niedozwolone klauzule umowne lub inne postanowienia naruszające prawa konsumentów. W ocenie Sądu nie budzi wątpliwości, że Sąd ma obowiązek także w procesie wekslowym z udziałem konsumenta badać stosunek podstawy łączący strony, nawet bez zarzutu strony pozwanej. Nie budzi również wątpliwości, że aby skutecznie dochodzić roszczenia z weksla będącego pierwotnie wekslem in blanco stanowiącym zabezpieczenie innych roszczeń między stronami, konieczne jest przedłożenie zarówno weksla oraz wykazanie, że między stronami istniało porozumienie (deklaracja – umowa - wekslowa), upoważniające stronę otrzymującą weksel do jego wypełnienia i określające warunki dokonania tej czynności. Powód jako strona stosunku podstawowego, winien przestawić deklarację wekslową i wskazać na okoliczności decydujące o jego wypełnieniu zgodnie z zawartą deklaracją. Abstrakcyjność zobowiązania z weksla in blanco między stronami stosunku podstawowego ma bowiem osłabiony charakter i uwzględnia funkcję tego weksla jako formy zabezpieczenia roszczenia ze stosunku podstawowego. Konsekwencje z tego płynące winny być przy tym przestrzegane szczególnie, gdy stroną stosunku podstawowego dającą zabezpieczenie jest konsument. W ocenie Sądu nie budzi aktualnie wątpliwości, że sąd ma obowiązek dokonać kontroli postanowień umowy zawartej z konsumentem, czy nie zawiera ona klauzul abuzywnych (por. wyrok (...) z dnia 7 listopada 2019 roku w sprawie C-419/18 i C-483/18 ( (...)), z dnia 13 września 2018 roku, w sprawie C-176/17 ( (...)) oraz z dnia 18 listopada 2018 roku, w sprawie C-632/17 ( (...) Bank (...)).

Nie ulega wątpliwości, że dochodzona w niniejszej sprawie wierzytelność wynika z umowy pożyczki zawartej między pozwaną i powodem. Podkreślić należy, ze pozwana występowała jako konsument, a zarówno normy prawa wspólnotowego chronią praw konsumentów, ale także polski ustawodawca wprowadził szczególną ochronę tej grupy uczestników obrotu cywilnego jako słabszej strony stosunków zobowiązaniowych zapewniając im ochronę przed stosowaniem przez silniejszego przedsiębiorcę, profesjonalnie działającego w obrocie, postanowień kształtujących ich prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i wywierający szkodliwy wpływ na ich interesy, ustawodawca wprowadził szczególne regulacje prawne chroniące konsumenta. Powyższe wynika zarówno z art. 76 Konstytucji RP, zgodnie z którym władze publiczne chronią konsumentów, użytkowników i najemców przed działaniami zagrażającymi ich zdrowiu, prywatności i bezpieczeństwu oraz przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi jak i przepisów ustawowych . Zgodnie z prawem unijnym (...) ( por. wyr. Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 13 września 2018 r. (C-176/17) , Sąd ma obowiązek zbadać czy w umowach z konsumentami nie występują niedozwolone klauzule umowne lub inne postanowienia naruszające prawa konsumentów.

Umowy zawarte z konsumentem podlegają ocenie w świetle klauzuli generalnej z art. 385 1 § 1 k.c. z wyłączeniem jedynie jednoznacznie sformułowanych postanowień określających główne świadczenia stron oraz tych postanowień, na których treść konsument miał rzeczywisty wpływ, co musi zostać wykazane przez oferenta. W ramach sądowej kontroli umów należy dokonać oceny, czy określone postanowienie umowne zawiera cechy postanowienia niedozwolonego, a mianowicie czy jest ono nieuzgodnione indywidualnie z konsumentem i czy kształtuje jego prawa oraz obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.

Nie ulega wątpliwości, że strony postępowania łączyła umowa pożyczki. Zgodnie z treścią art. 720 § 1 k.c. przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości.

Umowa pożyczki, której wartość przenosi pięćset złotych, powinna być stwierdzona pismem. Z kolei w myśl art. 3 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (t.j. Dz. U. z 2014 roku, poz. 1497 ze zm.) przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się umowę o kredyt w wysokości nie większej niż 255.550 złotych albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi, przy czym za umowę o kredyt konsumencki uważa się między innymi umowę pożyczki.

Przy umowie pożyczki, głównymi świadczeniami stron są: po stronie pożyczkodawcy udostępnienie określonych środków finansowych do korzystania na określony okres czasu, a ze strony pożyczkobiorcy, zwrot tych środków (tak zwany depozyt nieprawidłowy). Umowa pożyczki została przy tym ukształtowania w kodeksie cywilnym w taki sposób, że co do zasady może być zarówno umową odpłatną, jak i nieodpłatną. W przypadku zawarcia przez strony odpłatnej umowy pożyczki, wynagrodzenie pożyczkodawcy winno być wyraźnie określone w umowie. Zwyczajowo formę wynagrodzenia za korzystanie z cudzego kapitału stanowią odsetki, ewentualnie zapłata prowizji. Ustawodawca, aby przeciwdziałać ocenianemu negatywnie w świetle zasad współżycia społecznego zjawisku lichwy oraz aby chronić interesy słabszych uczestników obrotu gospodarczego, jakimi zazwyczaj są konsumenci, wprowadził przy tym do kodeksu cywilnego instytucję odsetek maksymalnych, których wysokość winna stanowić podstawowe odniesienie do oceny ekwiwalentności wysokości wynagrodzenia pożyczkodawcy ustalonego w umowie. Stopa tych odsetek ustalana jest w odniesieniu do aktualnej stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego i odzwierciedla bieżący układ stosunków gospodarczych, „cenę” pieniądza w obrocie międzybankowym i poziom inflacji, zapewnia więc pożyczkodawcom godziwy zysk. Z drugiej strony jej wprowadzenie nie pozwala podmiotom uprzywilejowanym, jakim zwykle w obrocie z konsumentami znajdującymi się w trudnej sytuacji materialnej, niewykształconymi lub mającymi trudności intelektualne z rozeznaniem konsekwencji swojego działania, są pożyczkodawcy, na wykorzystywanie przymusowego położenia słabszej strony umowy. Odsetki, obok prowizji za udzielenie pożyczki, stanowią wynagrodzenie pożyczkodawcy za korzystanie przez kredytobiorcę z jego środków finansowych. Trzeba też podkreślić, że umowa pożyczki, sformułowana zgodnie z zasadami uczciwego i rzetelnego obrotu na rynku kapitałowym, powinna jasno określać, które opłaty i prowizje stanowią zysk pożyczkodawcy, a które są pobierane na pokrycie konkretnych kosztów ponoszonych przez niego w związku z zawartą umową i jej obsługą. Te ostatnie powinny zostać przy tym określone w wysokości rzeczywiście ponoszonej przez pożyczkodawcę tak, aby nie stanowiły ukrytego źródła zysku. Ponadto z istotą pożyczki sprzeczne jest „przeniesienie” na rzecz biorącego pożyczkę sum pieniężnych, których w rzeczywistości nigdy on nie otrzymuje, a które automatycznie zostają zaliczone na poczet związanych z pożyczką kosztów i opłat lub umów dodatkowych. W wyniku tego pożyczkobiorca byłby bowiem zobowiązany do spłaty znacznego zobowiązania, nie otrzymując przy tym na własność żadnych środków pieniężnych. Taką konstrukcję umowy pożyczki należy więc uznać za sprzeczną z zasadą swobody umów wyrażoną w art. 353 1 k.c., zgodnie z którą strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Zgodnie bowiem z treścią art. 385 1 § 1 k.c., jak już powyżej wskazano, postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przyjętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4). W ocenie Sądu powód nie wykazał, że warunki przedmiotowej umowy były uzgadniane indywidulanie. Możliwość zapoznania się przez pozwaną z treścią umowy przed jej podpisaniem nie świadczy o tym, że jej postanowienia zostały uzgodnione indywidualnie. Przedmiotowa umowa powstała przez uzupełnienia wzorca, którym posługuje się powód, przez wpisywanie odpowiednich danych dotyczących pozwanej.

Wskazać należy, że obie wskazane w art. 385 1 § 1 k.c. formuły prawne służą ocenie tego, czy klauzule umowne przekraczają zakreślone przez ustawodawcę granice rzetelności kontraktowej w zakresie kształtowania praw i obowiązków stron konsumenckiego stosunku obligacyjnego twórcy wzorca w zakresie kształtowania praw i obowiązków konsumenta ( porównaj: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 roku, I CK 832/04).

W rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. „rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast „działanie wbrew dobrym obyczajom” w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku.

A. postanowienie umowne kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, która to sprzeczność rażąco narusza jego interesy. Istotą dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. W stosunkach z konsumentami powinien wyrażać się on informowaniem o wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji, rzetelnym traktowaniu konsumenta jako równorzędnego partnera umowy. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można więc uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Działania te potocznie określa się jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania ( porównaj: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 23 sierpnia 2011 roku VI ACa 262/11).

Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie, dodatkowe koszty pożyczki obejmujące prowizje zostały określone na zawyżonym, nieznajdującym żadnego uzasadnienia, poziomie. Opłata ta została ustalona w stałej zryczałtowanej wysokości, niezależnie od faktycznie poniesionych wydatków, przez co dochodzi do braku ekwiwalentności świadczeń stron umowy pożyczki i skutkuje bezpodstawnym wzbogaceniem się strony powodowej. Wprowadzenie przez powoda opłat w wysokości wskazanej w umowie godziło w dobre i uczciwe praktyki kupieckie oraz w sposób rażący naruszało interes pozwanej jako konsumenta.

W tym miejscu zauważyć należy, iż za niedozwolone klauzule umowne, w świetle art. 385 1 § 1 k.c., należy uznać takie postanowienie umowne, które pod postacią opłaty pobieranej formalnie na poczet pokrycia kosztów konkretnych czynności, w rzeczywistości stanowią dla pożyczkodawcy źródło dodatkowego zysku, ukryte przed konsumentem, pozwalającego mu omijać przepisy dotyczące wysokość odsetek maksymalnych oraz niedopuszczalności kary umownej za niespełnienie świadczenia pieniężnego (art. 483 § 1 k.c.).

Przenosząc zatem powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, w ocenie Sądu należy stwierdzić, iż zawarte w umowie stron postanowienia dotyczące prowizji stanowią niedozwolone klauzule umowne, przede wszystkim z uwagi na jej wysokość. Zaznaczyć należy, że prowizja stanowi ponad 87 % kwoty udzielonej pożyczki i brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia w tym zakresie. W ocenie Sądu opłata ta stanowi dodatkowe wynagrodzenie za udzielenie pożyczki (korzystanie z kapitału), które ma na celu obejście przepisów o odsetkach maksymalnych. W umowie przewidziano że za wynagrodzenie prowizyjne za udzielenie pożyczki pożyczkobiorca zobowiązuje się zapłacić 4.107 złotych. Powód nie wykazał przy tym w żaden sposób wyliczenia ww. kwoty, biorąc pod uwagę całkowitą kwotę pożyczki, tj. 4.700 złotych, kwota 4.107 złotych jest całkowicie dowolna i nie wynika z jakichkolwiek wyliczeń.

Ponadto podkreślić należy, że zgodne z treścią umowy (część C1) pożyczkodawca udziela pożyczki w kwocie 9.400 złotych, natomiast powyżej (część B umowy) wskazana jest całkowita kwota pożyczki 4.700 złotych, rzeczywiście wypłacona, który to zapis jest wytłuszczony, zapisany większa czcionką. Natomiast zapis pożyczka 9.400 złotych wpisany jest drobnym drukiem na następnej stronie, który to zapis nie jest czytelny dla strony – konsumenta i może wprowadzać w błąd albowiem pożyczkobiorca nie ma świadomości, że pożyczka jakiej udziela powód w rzeczywistości wynosi 9.400 złotych, albowiem z wcześniejszego pogrubionego zapisu wynika, że całkowita kwota pożyczki to 4.700 złotych. Podkreślić należy, że pozwana nie jest profesjonalistą, jest konsumentem, który zawiera umowę z firmą, która legalnie działa na rynku, a w związku z tym uzasadnione jest jej przekonanie, że wszystkie zapisy umowy są zgodne z prawem i zgodne z uczciwością i rzetelnością kupiecką. Podkreślić należy, że umowa zapisana jest drobnym drukiem na kilku stronach w sposób mało czytelny dla osoby, która nie ma na co dzień do czynienia z tego rodzaju dokumentami. Stanowi gotowy formularz, podlegający wypełnieniu. W ocenie Sądu już zapis na pierwszej stronie „całkowita kwota pożyczki 4.700 złotych” oraz zapis „ pożyczka 9.400 złotych”, niewątpliwie wprowadzają w błąd i budzą trudności interpretacyjne, zapewne nie tylko dla pozwanej. Pozwana na rozprawie wskazała, że nie miała świadomości, że będzie musiała zwrócić kwotę 12.672 zł. Okoliczności związane z umową i jej warunkami zostały jej dopiero wyjaśnione po wypełnieniu weksla. Wyjaśnienia pozwanej nie zostały zakwestionowane przez stronę powodową.

W związku z powyższym zapisy umowy dotyczące prowizji pozostają w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami, gdyż kształtują obowiązki pozwanej w sposób sprzeczny z ww. zasadami. Za sprzeczne z tymi obyczajami rozumie się zaś działanie, które godzi w równowagę kontraktową stron stosunku umownego. Ta zaś, poprzez wysokość omawianych opłat odniesioną do wysokości samej kwoty wypłaconej pozwanemu, pozostawała w drastyczny sposób zachwiana. Podobnie, naruszającą zasady współżycia społecznego jest także umowa, której treść pozostaje sprzeczna z uczciwością i rzetelnością kupiecką, jak też i taka, która kształtuje wzajemne stosunki między stronami w sposób ewidentnie urągający słuszności (por. Agnieszka Rzetecka-Gil, Kodeks Cywilny. Komentarz. Zobowiązania – część ogólna, LEX/el., 2011).

Nadmienić należy, że pożyczkodawca w kosztach pożyczki uwzględnił również opłatę przygotowawczą w wysokości 340 złotych. Podkreślić należy, ze pozwana uzyskała kwotę 4.700 złotych, natomiast całkowity koszt kredytu wyniósł 7.972 złote. Wprawdzie pozaodsetkowe koszty określone w umowie nie naruszają przepisu art. art. 36 a u.k.k, to jednak brzmienie tego przepisu nie wyłącza ochrony konsumenta, jaką w stosunkach z przedsiębiorcą gwarantuje mu art. 385 1 §1 k.c. oraz art. 58 k.c.. Przepis art. 36 a u.k.k. nie eliminuje bowiem możliwości kontroli postanowień wzorca umowy, które odnoszą się do określonych w nim kosztów, pod kątem skuteczności ich inkorporacji do stosunku prawnego oraz pod względem ich abuzywności (por. T. Czech w M.Pr. Bank.2016.2.52), nie wyłącza też ich regulacji spod kontroli opartej na brzmieniu art. 58 k.c. Wprowadzenie limitu pozaodsetkowych kosztów kredytu konsumenckiego oznacza, że w razie ustalenia tych kosztów przez kredytodawcę w wysokości przekraczającej maksymalne wartości ustalone na podstawie art. 36a §1 i 2 u.k.k., konsument będzie zobowiązany do zapłaty kwoty odpowiadającej tym maksymalnym wartościom.

Wobec powyższego Sąd uznał, że roszczenie powoda w zakresie prowizji budzą uzasadnione wątpliwości i nie mogą zostać uwzględnione.

W związku z powyższym roszczenie powoda należało oddalić.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Alicja Sas
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Człuchowie
Data wytworzenia informacji: